Na aniele czapka  

z ciepłej wełny gore
anioł z gór się urwał
jeszcze przed wieczorem

Niosło go Beskidem
nosiło po lesie
lecz wrócił w Bieszczady
teraz ogrzać chce się

Aniele grudniowy
zimny do połowy
zostań trochę z nami
zagrzej sobie nogi

Aniele styczniowy
zmiłuj się nad nami
jeszcze zdążysz poznać
niebieskie polany

Na aniele czapka
z anielskim pomponem
anioł chce odlecieć
jeszcze przed wieczorem

Dalej jednak siedzi
trochę zagadkowy
czapki z miękkiej wełny
nie zdejmuje z głowy

Aniele lutowy
zimny do połowy
zostań jeszcze z nami
już puszczają lody

Aniele marcowy
zmiłuj się nad nami
zdążysz jeszcze odwiedzić
niebieskie polany

Anioł się zasiedział
do następnej zimy
jest taki niebieski
a my się cieszymy

Zawsze to z aniołem
raźniej chyba bywa
nawet gdy za oknem
trzyma tęga zima

Aniele grudniowy
zimny do połowy
zostań trochę z nami
zagrzej sobie nogi

Aniele styczniowy
zmiłuj się nad nami
jeszcze zdążysz poznać
niebieskie polany

Aniele lutowy
zimny do połowy
zostań jeszcze z nami
już puszczają lody

Aniele marcowy
zmiłuj się nad nami
zdążysz jeszcze odwiedzić
niebieskie polany









Anioły są takie ciche

Zwłaszcza te w Bieszczadach
Gdy spotkasz takiego w górach
Wiele z nim nie pogadasz

Najwyżej na ucho ci powie
Gdy będzie w dobrym humorze
Że skrzydła nosi w plecaku
Nawet przy dobrej pogodzie

Anioły są całe zielone
Zwłaszcza te w Bieszczadach
Łatwo w trawie się kryją
I w opuszczonych sadach

W zielone grają ukradkiem
Nawet karty mają zielone
Zielone mają pojęcie
A nawet zielony kielonek

Anioły bieszczadzkie, bieszczadzkie anioły
Dużo w was radości i dobrej pogody
Bieszczadzkie anioły, anioły bieszczadzkie
Gdy skrzydłem cię trącą już jesteś ich bratem

Anioły są całkiem samotne
Zwłaszcza te w Bieszczadach
W kapliczkach zimą drzemią
Choć może im nie wypada

Czasem taki anioł samotny
Zapomni dokąd ma lecieć
I wtedy całe Bieszczady
Mają szaloną uciechę

Anioły bieszczadzkie, bieszczadzkie anioły...

Anioły są wiecznie ulotne
Zwłaszcza te w Bieszczadach
Nas też czasami nosi
Po ich anielskich śladach

One nam przyzwalają
I skrzydłem wskazują drogę
I wtedy w nas się zapala
Wieczny bieszczadzki ogień

Anioły bieszczadzkie, bieszczadzkie anioły...
...Gdy skrzydłem cię musną już jesteś ich bratem

Anioły bieszczadzkie, bieszczadzkie anioły...
...Gdy skrzydłem cię musną już jesteś ich bratem

Anioły bieszczadzkie, bieszczadzkie anioły...
...Gdy skrzydłem cię musną już jesteś ich bratem