Bosi na ulicach świata 

Nadzy na ulicach świata
Głodni na ulicach świata
Moja wina

Zgroza i nie widać końca zgrozy
Zbrodnia i nie widać końca zbrodni
Wojna i nie widać końca wojny
Moja wina

Moja wina
Moja wina
Moja bardzo wielka wina!

Moja wina
Moja wina
Moja bardzo wielka wina!

Zagubieni w dżungli miasta
Obojętność objęć straszna
Bez miłości bez czułości
Bez sumienia i bez drżenia
Bez pardonu wśród betonu
Na kamieniu rośnie kamień
Manna manna narkomanna
DokÄ…d idziesz po omacku
I nie słychać końca płaczu
Jedni cicho upadajÄ…
Drudzy ręce umywają
Coraz więcej wkoło ludzi
O człowieka coraz trudniej
- moja bardzo wielka wina!

Moja wina
Moja wina
Moja bardzo wielka wina!

Moja wina
Moja wina
Moja bardzo wielka wina!

Moja wina
Moja wina
Moja bardzo wielka wina!

Moja wina
Moja wina
Moja bardzo wielka wina!








Brnąłem do ciebie maju  

przez mrozy i biele
przez śnieżyce i zaspy
i lute zawieje
przez bezbarwne szpitale
korytarze stycznia
w tych korytarzach słońce
gasło ustawicznie

a teraz maj dokoła maj
wyświęca ogrody
i cały ja i cały ja
zanurzony w jaordanie pogody
a teraz maj i maj i maj
dokoła się święci
od wonnych bzów szalonych bzów
wprost w głowie się święci

i płyną przeze mnie dmuchawce
jak dzieciństwa echa
i wielka jest majowa moc
kiedy niebo się do ziemi uśmiecha
śpi w twoim wnętrzu chłopiec
w chłopcu pierwszy zachwyt poznaję
z twoich ziaren wyrosnÄ… sady
strudzonemu pielgrzymką ulżyj dodaj wiary